🧠 Mind Injection

🐴 haker.com.pl

🟦 Magnefikko
🖊️ 12:43 26-02-2009
Promhyl Hacking Handbook I: Post Promhyl, 6.09.2008

Przejmujemy się techniką, nauką, cyferkami i literkami na ekranie. Myślimy o całej tej ezoterycznej wiedzy, którą chłoniemy z książek wyniesionych/wykupionych z Empików. Klikamy po kolejne strony tutoriali, które tworzą wory pod naszymi oczami i narzędzia informacji w naszych umysłach. Ale jak często przy tym patrzymy na siebie?
To my jesteśmy narzędziem nadrzędnym, umysłem, który wykorzystuje podległe mu materialne i niematerialne przymioty. A prawda jest taka, że zazwyczaj kompletnie to olewamy - przejawem zauważenia siebie samego w jakimkolwiek procesie (bo hacking - jak wiele innych pojęć - wykracza utracona idea daleko poza Białe Pudełka) zazwyczaj jest wypicie kawy przed robota czy puszczenie sobie ulubionej muzyki. A poza tym? Niewiele więcej.
Niewielka wagę przykładamy do sposobu myślenia. Popadamy w rutynę.
O ile zwiększylibyśmy swoją skuteczność potrafiąc zrozumieć i kontrolować siebie, własny umysł? Młotek nie wystarczy do wbijania gwoździ. On potrzebuje Twojej ręki, Twojego pragnienia wbicia gwoździa, Twojej techniki uderzenia, Twojej umiejętności walenia młotkiem w gwoździe, Twojego przeciwstawnego kciuka i x IQ.


Mind Injection

Jogo to nie obserwacja walki/gry. Jogo to uczestnictwo w niej. Uczestniczysz w tym co robisz, czy tylko siedzisz gdzieś ze znudzoną miną przesuwając klocki swojej wiedzy i umiejętności tak, by ułożyć upragniony zamek? Robisz uniki, zwody, atakujesz, uskakujesz, czy tylko siedzisz i czekasz, aż ten drugi się zmęczy, znudzi?
W to co robisz musisz wejść całym sobą. Potrafić coś ku temu poświęcić. Ja też lubię LEGO, ale na miłosierne Malbolge, człowieku, podejmij grę!

Ego Hacking

Czasem nad chęcią zdobywania wiedzy, łamania własnych granic i odkrywania nowych lądów - wewnątrz i na zewnątrz - zaczyna górować chęć nasycenia własnego ego. Pochwalenia się, zdobycia uznania. Zaczynamy powoli robić coś nie dla siebie, a tylko po to by się pokazać.
Przyznaję, że przez pewien czas było tak i ze mną. Okresu tego się wstydzę, ale nie wypieram - jestem tylko człowiekiem, istotą mimo wszystko stadna, w której to krąży ta sama krew co w innych. Ego Hacking powoli przyciskał mnie do ziemi i zatrzymywał w miejscu. Patrzyłem na setki wpisów w BUG T-cośtam na DT i innych tym podobnych. XSS, SQLI, LFI... i po co? Znaleźć, opublikować, dodać jeden do cyferki określającej ilość znalezionych błędów. Też się w to bawiłem. Popadłem w rutynę - tylko wpisać tu to, tam tamto, jest - owned, nie ma - mniej. Wstyd, żal, lameria, zuo.
Ego jednak w większości przypadków jest potrzebne. Samoocena, szacunek, coś tam coś tam - jakkolwiek byśmy nie byli skrajnie aspołeczni, chociaż namiastki tych wartości są nam jednak potrzebne. Jednak gdy skupiamy się tylko na nich, mamy przewalone. Budzimy się po jakimś czasie i stwierdzamy, że czas, który poświeciliśmy na robienie z siebie debila mogliśmy wykorzystać by dojść daleko poza horyzont. W kojącej ciszy.

Cel i droga

Stawić sobie absurdalnie wysoki cel i dążyć do niego wszelkimi dostępnymi drogami. To doskonała metoda by wyrwać się z rutyny. Gdy proste ciupanie utartych schematów odbije się od ściany prostych zabezpieczeń zaciupanych wedle utartych schematów, nie należy odkładać celu, tylko szukać nowych dróg. Rutyna, przepisywanie tu i tam nieco zmodyfikowanego gówna z podręczników - to zabija ambicje. Jeśli nie zejdziemy z utartych dróg, gdzie dojdziemy? Prawdopodobnie nigdzie. Siądziemy sobie gdzieś w rowie sycąc się tym co mamy. Do czasu.
Weźmy takiego Calamadee. Nienawidzę tego brukowca. A wiesz co? Włamie się na bravo.pl i publicznie wyrażę swoje zdanie. Dwie godziny później - 0wn3d. Wystarczyło zejść z utartej drogi. Rozejrzeć się po bezdrożach.
Nie odpuszczać mimo wszystko.
Stawianie sobie celów - gdy brak innych dróg, oto co może nam pomóc. Pojawia się sznurek wiedzy koniecznej do osiągnięcia celu. Nie ciupiesz losowych stron w losowych książkach ze znudzeniem na twarzy - szukasz rozwiązań, wszystkiego co może pomóc. Przekopujesz i przyswajasz tony informacji, które krok po kroku pchają Cię do przodu. I nawet jeśli cel mimo wysiłków będzie nieosiągalny - szybko zauważysz, jakie zmiany w Tobie nastąpiły.
🟦 proxima
🖊️ 12:47 26-02-2009
Cóż mogę powiedzieć?

Pozytywne - WOW :)
🟦 Wojtek
🖊️ 16:07 26-02-2009
Ładnie napisane, podoba mi się styl :)
P.S. Już nie wytrzymam, muszę zapytać, czytałeś sagę o Wiedźminie ;> ?
🟦 Magnefikko
🖊️ 16:19 26-02-2009
Jasne. Kilka razy całą. Ojciec mnie na niej wychował mestre, odkąd 9 lat miałem podsuwał mi książeczki xD
Chodzi Ci o motyw lepiej bez celu iść naprzód, niż bez celu stać w miejscu, a już o niebo lepiej niż bez celu się cofać?
🟦 Wojtek
🖊️ 16:51 26-02-2009
Tak ;> Między innymi ;)
Znalazło by się jeszcze kilka wspólnych motywów ... z Wiedźmina ;>
Jeśli cel przyświeca, sposób musi się znaleźć.

Błędy też się dla mnie liczą. Nie wykreślam ich, ani z życia, ani z pamięci. I nigdy nie winie za nie innych.

Każdy sen, ten czarowny i piękny, zbyt długo śniony zamienia się w koszmar. A z takiego budzimy się z krzykiem.

Czy rozumiesz teraz, czym jest neutralność, która tak Cię porusza? Być neutralnym to nie znaczy być obojętnym i nieczułym. Nie trzeba zabijać w sobie uczuć. Wystarczy zabić w sobie nienawiść.

Przeznaczenie. Predestynacja. Coś co nieuniknione. Mechanizm, który sprawia, ze praktycznie nieskończona liczba niemożliwych do przewidzenia wydarzeń musi zakończyć się takim, a nie innym skutkiem.

Postęp (...) jest jak stado świń. I tak należy na ów postęp patrzeć, tak go należy oceniać. Jak stado świń łażących po gumnie i obejściu. Z faktu istnienia tego stada wypływają rozliczne korzyści. Jest golonka. Jest kiełbasa, jest słonina, są nóżki w galarecie. Słowem, są korzyści! Nie ma co tedy nosem kręcić, że wszędzie nasrane.

Pozdro.
Wszystkie treści umieszczone na tej witrynie są chronione prawem autorskim. Surowo zabronione jest kopiowanie i rozpowszechnianie zawartości tej witryny bez zgody autora. Wszelkie opublikowane tutaj treści (w tym kody źródłowe i inne) służą wyłącznie celom informacyjnym oraz edukacyjnym. Właściciele tej witryny nie ponoszą odpowiedzialności za ewentualne niezgodne z prawem wykorzystanie zasobów dostępnych w witrynie. Użytkownik tej witryny oświadcza, że z zamieszczonych tutaj danych korzysta na własną odpowiedzialność. Wszelkie znaki towarowe i nazwy zastrzeżone zostały użyte jedynie w celach informacyjnych i należą wyłącznie do ich prawnych właścicieli. Korzystając z zasobów witryny haker.com.pl oświadczasz, że akceptujesz powyższe warunki oraz politykę prywatności.